Dla panny młodej, dla jej mamy, dla gościa. Wgraj selfie i zobacz na SWOJEJ twarzy niski kok, muszlę, półupięcie i rozpuszczone fale — z welonem i bez. Próbne upięcie w salonie zajmuje pół dnia i kosztuje swoje; tutaj najpierw wybierasz, dopiero potem próbujesz.
Na zdjęciu z inspiracji kok nosi inna kobieta: inne rysy, inne włosy. Ślubną fryzurę wybiera się tylko przez porównanie — kilka form obok siebie, na tej samej twarzy, w tym samym świetle. A w dzień ślubu nie ma już miejsca na poprawki.
Każda fryzura przychodzi w dwóch kadrach: sama i z welonem. Welon zmienia sylwetkę bardziej niż samo upięcie — kok, który pasuje ci z odsłoniętą głową, potrafi zniknąć pod długim welonem.
Panna młoda robi próbne upięcie, często dwa. Jej mama i goście przychodzą tego samego ranka z prośbą «coś ładnego» — i wychodzą z tym, co fryzjerka robi zwykle. Obrazek na własnej twarzy zmienia tę rozmowę w sekundę.
Na włosach do ramion muszla i niski kok trzymają się bez zarzutu: to formy najczęściej zamawiane i najbezpieczniejsze. Na krótkich włosach fryzurę robią dodatki i linia twarzy — ozdobna wsuwka albo mała woalka. Na długich otwarte jest wszystko i właśnie tam trzeba porównywać przed decyzją.
Na włosach kręconych forma zachowuje się inaczej niż na prostych: objętość idzie w górę, a upięcie prosi o inne proporcje. Zobaczenie tego na własnym zdjęciu oszczędza niespodzianki w dniu ślubu.
Pierwsza fryzura rysuje się za darmo. Pełny zestaw ślubny zaczyna się od 142 zł: 3, 5 albo 8 fryzur, każda w dwóch kadrach — sama i z welonem. Jedna płatność, bez abonamentu.
Te same formy przymierza się poza ślubem: bob, cieniowanie, grzywka, długości — na twoim zdjęciu, przed wizytą u fryzjerki.
Wgraj selfie na wprost zrobione przy świetle dziennym — fryzury narysują się na twojej twarzy, każda z welonem i bez. Na próbne upięcie przychodzisz z obrazkiem, a nie z opisem.
Nie, wystarczy zwykłe selfie: welon dorysowujemy sami. Ważne, żeby widać było twarz i włosy.
Tak, i właśnie tam jest najbardziej przydatne: panna młoda ma stylistkę, reszta przychodzi tego ranka bez konkretnego pomysłu. Proponowane formy są odświętne bez konkurowania z panną młodą, a połowę z nich zrobisz sama w piętnaście minut.
3, 5 albo 8, od 142 zł — każda w dwóch kadrach, sama i z welonem. Jedna płatność, bez abonamentu, ze zwrotem w ciągu 14 dni.